Uważaj na swój login do mBanku
Miałem dość nieprzyjemną historię.
Sprawa była prozaiczna – zapomniałem loginu do mBanku. Konto w tym banku mam od kilku dobrych lat i login wbił mi się w pamię bardzo dobrze. Takie miałem wrażenie.
Ale jednak zapomniałem Wszystkiemu winne było nowe konto w BOŚu, które ma dość podobny login.
Chwila zaćmienia i koniec. Brak loginu = brak możliwości dostania się do banku. Myślałem, że nie będzie żadnego problemu, bo przecież login i hasło mam zapisane na karteczce, która to karteczka… została wyrzucona przy któryś tam porządkach. :(
Została jeszcze mLinia, która nie raz ratowała mnie z opresji, kiedy zapominałem hasła. I tu bardzo rozczarowałem się.
Login, zwany Identyfikatorem jest tak tajny, że nikt go prócz mnie nie zna a w dodatku nie istnieje możliwość resetu identyfikatora i ustalenia nowego. Jedynym wyjściem jest ponowne przysłanie pakietu aktywacyjnego z mBanku.
Cała operacja trwała 1,5 tygodnia (od 02 do 13 października). Bank ma 3 dni robocze na wygenerowanie pakietu aktywacyjnego, a poczta ma duuuużo czasu na dostarczenie go osobie zainteresowanej. Przez ten czas byłem zupełnie odcięty od swojego konta i nie mogłem inwestować swoich oszczędności, a co gorsza rejestrować przychodzących wpłat. Tu muszę podziękować swoim PB, którzy bez problemu podsyłali potwierdzenia przelewu.
Morał:
Szanuj swój login do ,mBanku bardziej niż hasło – hasło da się zresetować na mLinii. Natomiast w razie utraty (zapomnienia) loginu, będziesz czekać ponad tydzień na dostęp do konta.
Tak na marginesie: mBank ma pracownika na BLIPie. Można załatwić sporo spraw bez dzwonienia na mLinię klucz czekanie na LIVECHAT.
One Comment









« Komentarze
[...] nie tak dawno udało mi się zapomnieć loginu, czyli identyfikatora, do konta w mBanku. O ile odzyskanie loginu do mKonta jest kłopotliwe – należy zamówić nowy pakiet aktywujący, o tyle z hasłem nie jest to [...]
« Zostaw komentarz