Tyle co rosół z kury lub kefir…
Widzieliście reklamy banku PEKAO S.A. o tym jak to pozyczka nic nie kosztuje? No może nie całe nic, a po prostu tyle co kefir lub rosół z kury. A przecież takie 2,65pLN czy jakieś 1,86PLN to nic w porównaniu z tym co możemy za tą pożyczkę zrobić lub kupić…
A moim zdaniem, takie działanie to po prostu zwykłe skurwysyństwo ze strony banku. Skurwysyństwo tym większe, że żeruje na niewiedzy ludzi.
Zajmijmy się pięknym telewizorem, który kosztuje 1,86PLN… 1,86PLN dziennie, co przy warunkach z drobnego druczku, wynika, że jest to 1/30 miesięcznej kwoty kredytu. A jak wynika z drobnego druczku… miesięcznie jest to 55,74PLN. No to jakoś jeszcze przezyjemy, bo przecież za te marne 55,74PLN miesięcznie kupimy piękny telewizor.
No dobra… a ile ten telewizor może kosztować przy takiej racie? Jak wynika z drobnego druczku… ta rata jest dla kwoty pożyczki 1500PLN. Super… kupimy telewizor za 1500PLN i będziemy spłacać 55,74pLN miesięcznie przez… 36 miesięcy.
55,74PLNx36= 2006,64
Ups… pożyczamy 1500PLN oddajemy 2000PLN. No dobrze, można jakoś przeżyć, bo przecież wiemy, że bank nie jest instytucja pomocową.
Ale czary goryczy dopełnia jeszcze jeden mały zapisek w warunkach. Jeżeli nie macie konta w PEKAO S.A., to za założenie konta pobrana zostanie prowizja w wysokości 5%. I co gorsza, ta prowizja zostanie pobrana w momencie udzielania pożyczki.
I jak? Chcieliście telewizor za 1500PLN, no to nie kupicie telewizora za 1500PLN. Po odjęciu prowizji dostaniecie do ręki 1425PLN.
Czyli… dostaniemy 1425PLN a oddamy 2006,64PLN.
I wszystko wepchnięte w reklamie. Nie… w reklamie wepchnięto zupełnie coś innego:
pożyczka przecież nic kosztuje, bo co to jest kefir dziennie? Ale przecież kefir dziennie przez 36 miesięcy w momencie kiedy brakuje na żarcie…
pożyczka nic nie kosztuje. Przecież można powiedzieć, że ta pożyczka to przecież 8 groszy na godzinę. A może jeszcze podzielmy na minuty… wyjdzie, że pożyczka jest darmo…
w reklamie reklamowana jest wizja, a nie pożyczka. Zauważcie, że w reklamie cały czas przewija się piękny telewizor, a nie 1500PLN. Bank sprzedaje nam namiastkę luksusu…
reklama sprzedaje towar dla ludzi biednych i słabo wykształconych. Przecież wszyscy dookoła mają LCD, to dlaczego my nie możemy. Wystarczy, że dziennie nie wypijemy jednego kefiru…
Takie reklamy nie dość, że “doją” najbiedniejszych to jeszcze anty-edukują ludzi pod względem finansowym. A potem wynikiem są takie kwiatki jak na Finansowo… przecież 5 PLN bonusu to mało, bo co to jest 5PLN w tych czasach… ale jest to 5PLN od pożyczki 50PLN na 7 dni.
Liczyć, liczyć i jeszcze raz liczyć.
2 Comments









« Komentarze
[...] :) To tylko kreowanie świata, który powinieneś zobaczyć. Niech dobrym przykładem będzie Tyle co rosół z kury lub kefir… Tagi: dlug, inwestycja, oszczędzanie 0 Być może zainteresują Cię też: Dla kogo [...]
Koniec końców – to jest pożyczka w granicach 20% RRSO o ile się nie mylę… (?) Więc ja bym tego skurwysyństwem nie nazywał… To w sumie normalny(bardzo opłacalny dla obu stron) produkt finansowy dla ludności… A że chcą reklamą trafić do ludzi sponiżej mediany w Teście Wchslera to inna sprawa : Tacy ludzie zarabiają często 1200 zl netto więc nic ch*ja nie uzbieraliby na taki telewizor w rozsądnym czasie nie biorąc pożyczki… Zgroza raczej bierze jak jeden z kominów na F.pl zaczał się bo ktoś chwilowkami na 500% RRSO chciał uzbierać na… Reno Twingo (napisłbym LOL ale niestety-jednak to życiowa tragedia i nie ma się z czego śmiać.. ) Pzdr
« Zostaw komentarz