Opodatkowanie pożyczek Social Lending z rok 2009
Ponieważ zbliża się koniec roku, czas pomyśleć o zapłaceniu podatku od zysków z pożyczek Social Lending. Temat jest trudny, bo nie dość, że sam Social Lending jest z Polsce zjawiskiem dość młodym, to jeszcze przepisy nie przystają zupełnie do realiów życia.
Jedno jest pewne: Podatki płacić trzeba. Co więcej trzeba płacić podatki od zysków uzyskanych na portalach Social Lending.
Niestety, sam poborca podatkowy nie za bardzo wie, jak to ugryźć. Mam nadzieję, że dostanę niedługo jakieś oficjalne stanowisko w tym temacie. Na razie pozostaje nam opierać się na opiniach fachowców z branży, ale nie pracujących dla urzędu skarbowego.
W Dzienniku Gazeta Prawna z 28 grudnia 2009r. pojawił się artykuł o opodatkowaniu pożyczek Social Lending. Monika Lewandowska, ekspert w MDDP Doradztwo Podatkowe wyjaśnia, że w przypadku gdy pożyczkodawca nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie udzielania pożyczek, a jedynie inwestuje swoje oszczędności to podlega opodatkowaniu jako w przypadku zysków kapitałowych. Zyski takie opodatkowane są zryczałtowanym podatkiem w wysokości 19% i według pani ekspert, należy je wykazać w poz. 195 deklaracji podatkowej PIT-36. Deklarację taką należy złożyć do 30 kwietnia.
Taka interpretacja troszeczkę kłóci się z tym, co wyczytałem w artykule:
gdzie można wyczytać, że
Zupełnie inaczej przedstawia się kwestia opodatkowania pożyczkodawców. Uzyskiwane przez nich odsetki są niewątpliwie przychodem w rozumieniu ustawy o PIT i powinny być opodatkowane. Nie jest jednak do końca jasne na jakich zasadach. Możliwe są dwie interpretacje. Po pierwsze, przychody z pożyczek typu social lending można uznać za przychody z kapitałów pieniężnych, o których mowa w art. 17 ust. 1 ustawy o PIT. Punkt 1 tego przepisu zalicza bowiem do przychodów z tego źródła „odsetki od pożyczek”. Przychody z kapitałów pieniężnych opodatkowane są podatkiem zryczałtowanym (bez uwzględniania kosztów) wynoszącym 19%. Jeśli pożyczkobiorcą jest osoba fizyczna, podatek wpłaca się niezwłocznie po otrzymaniu odsetek na konto właściwego urzędu skarbowego – bez składania deklaracji podatkowej.
Najprawdopodobniej tutaj, autor opierał się na ustawie i działaniu banków, które zanim przeleją odsetki, automagicznie pobierają podatek na konta urzędu skarbowego. A nie na zdrowym rozsądku.
W sumie interpretacja p. Moniki Lewandowskiej wydaje mi się chyba trochę sensowniejsza, bo:
- przelewanie za każdym razem drobnych kwot, może doprowadzić do szaleństwa
- zawsze mamy podkładkę (dokument PIT), na podstawie którego odprowadziliśmy podatek.
Pojawia się kolejny problem: opodatkowanie bonusów. W artykule tym, nie została poruszona zupełnie kwestia “dodatkowych przychodów kapitałowych”, ale moim skromnym zdaniem, należy potraktować ten dochód identycznie, jak odsetki i opodatkować. Zawsze lepiej coś nadpłacić niż niedopłacić.
One Comment









« Komentarze
[...] czy inaczej, podobnie jak to było w tekście Opodatkowanie pożyczek Social Lending z rok 2009 i zakładając, że nie prowadzimy działalności [...]
« Zostaw komentarz