Zbieg okoliczności, czy systemy bankowe nie dają rady?
Wspominałem ostatnio o coraz częstszych problemach z logowaniem się do mBanku. Niestety, i to potwierdził też wczoraj, RideOnTime, w dalszym ciągu mBank ma problemy z działaniem serwerów. Dodatkowo znajomy opowiadał o problemach z zalogowaniem się do KB24 (system bankowości elektronicznej Kredyt Banku). Czyżby to była oznaka, że systemy nie nadążają za użytkownikami? To wszytko jednak Pikuś. No dobra, Pan Pikuś…
… w porównaniu z awarią głównego systemu przelewów NBP – Sorbet (sorki, Sorbnet – swoją drogą, kto wymyślił taką durną nazwę?). Awaria miała miejsce w w ten poniedziałek rano, a usunięcie awarii zajęło informatykom cały boży dzień.
Do czego używany jest Sorbnet? Ano system ten służy do przesyłania ogromnych kwot pieniędzy na rynku międzybankowym. Banki używają go m.in. do przesyłania, pożyczonych pomiędzy sobą pieniędzy. Teoretycznie awaria systemu nie powinna mieć żadnego związku z przelewami składnymi przez klientów, ale większość banków miała opóźnienia z obróbką danych przekazywanych za pośrednictwem Elixira. Ze względów bezpieczeństwa, większość przelewów, które powinny być zrealizowane i zaksięgowane w poniedziałek, zostały “klepnięte” dopiero we wtorek.
Tak więc, jeżeli miałeś ratę kredytu na poniedziałek, koniecznie sprawdź, czy nie naliczona została Ci żadna kara. Banki obiecały, że nie będą naliczać kar… ale kto je tam wie. Część banków naliczyło z automatu karne odsetki z spóźnienie i do cofnięcia potrzebna jest reklamacja klienta.
Jedna duża awaria systemu, problemy z bankowością elektroniczną banku, który opiera się jedynie (głównie na kanale elektronicznym), to trochę za dużo jak na mnie i na zbieg okoliczności. Zaczynam zastanawiać się, czy przypadkiem infrastruktura odpowiedzialna za nasze elektroniczne pieniądze nie jest nieoszacowana i niedoinwestowana. Banki szukają oszczędności, a jak powszechnie wiadomo, najłatwiej oszczędza się na bezpieczeństwie…
No Comments









« Komentarze
Na razie bez komentarza.
« Zostaw komentarz