Fiskus zagląda do internetu
Sejm poparł przepisy, dzięki którym fiskus ma sprawniej wykrywać osoby uchylające się od płacenia podatków. Z projektu ustawy wynika, że na żądanie kontrolerów skarbowych banki, fundusze inwestycyjne, towarzystwa emerytalne, sądy, przeróżne instytucje, a nawet prywatne firmy, będą musiały przekazać im wszelkie informacje o klientach – o obrotach i stanach kont, kredytach, pożyczkach, posiadanych papierach wartościowych, transakcjach, kontrahentach.
Co więcej, wydawcy i redaktorzy dzienników, nadawcy programów radiowych i telewizyjnych, administratorzy i właściciele stron i domen internetowych będą mieli obowiązek udostępniania kontrolerom informacji o klientach, których ogłoszenia czy reklamy “wskazują na prowadzenie przez nich działalności mogącej powodować powstanie obowiązku podatkowego lub mającej wpływ na wysokość zobowiązania podatkowego”. Wszystko to bez wiedzy podatników.
Temat ten dotyczy także osoby biorące udział w Social Lending. Wbrew pozorom nie chodzi tylko o pożyczkodawców, powinni płacić podatek od przychodów, ale także pożyczkobiorców, którzy po przekroczeniu pewnych limitów powinni płacić 2 procentowy podatek od czynności cywilno-prawnych.
Teraz zaopiniowawszy pozytywnie przez Sejm, projekt trafi do Senatu.
No Comments









« Komentarze
Na razie bez komentarza.
« Zostaw komentarz