Łatwiej trafić na czarną listę. Kto powinien się bać?
“Czarne listy” dla każdego. Od poniedziałku każdy Polak może wpisać swojego dłużnika na jedną z trzech list nierzetelnych kontrahentów, prowadzonych przez biura informacji gospodarczej. I w ten sposób zwiększyć szansę na odzyskanie swoich pieniędzy. Ale ten medal ma dwie strony: łatwiej też będzie trafić na “czarną listę”.
Do tej pory swoich dłużników na “czarne listy” mogły wpisywać tylko instytucje, takie jak banki, firmy ubezpieczeniowe, spółdzielnie mieszkaniowe, firmy telekomunikacyjne, elektrownie lub gazownie. Jeśli Kowalski nie płacił za telefon, mógł trafić na “czarną listę”. Ale jeśli Kowalski nie oddał pieniędzy pożyczonych Nowakowi, ten ostatni nie mógł wpisać Kowalskiego do rejestru nierzetelnych kontrahentów.
Teraz to się zmieni. Na “czarną listę” może wpisać swego dłużnika każdy z nas, oczywiście po spełnieniu określonych warunków. Eksperci od ściągania złych długów szacują, że bać powinny się nawet trzy miliony osób, które dziś nie spłacają swoich długów na czas, a do tej pory nie mogły być wpisane na “czarną listę”.
Co to są te “czarne listy”?
To jest zwiastun artykułu:
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,8033535,Latwiej_trafic_na_czarna_liste__Kto_powinien_sie_bac_.html
One Comment









« Komentarze
[...] pojawiła się informacja, że każdy może teraz wpisać niesolidnego dłużnika do bazy BIG. Zgodnie z wprowadzonymi regulacjami, od poniedziałku, każda osoba fizyczna, której ktokolwiek [...]
« Zostaw komentarz