Ergonomia logowania na portalach Social Lending
O usability i ergonomii pracy w polskich portalach Social Lending wspominałem już wcześniej. Nie jestem zbyt dużym fachowcem w tej dziedzinie, ale swoje już przeżyłem i przy paru projektach pracowałem (współpracowałem).
Z mojego doświadczenia wiem, że ergonomia a właściwie jej brak może powodować zdenerwowanie (frustrację) użytkowników, która doprowadzić może nawet do porzucenia przez niego serwisu.
Ze mną tak jest w przypadku Kokos.pl – denerwuje mnie brak subkonta i długi czas od momentu zwrotu raty przez PB do chwili ponownej inwestycji. To powoduje, że swoje skromne środki przerzucam na inny portal. To taki przykład uświadamiający powagę sytuacji. Oczywiście odejście jednego tak małego ciułacza nie jest niczym strasznym, ale kto nie da gwarancji, że nie jest nas więcej?
Czytałem ostatnio artykuł o tym, jak źle przygotowana funkcja w sklepie doprowadziła do dość dużych strat (brak przychodu to też strata). Polecam też przykład z rodzimego podwórka.
Ale dzisiaj (ponieważ robi się znowu gorąco, a ja staję się wtedy upierdliwy) zajmę się tematem logowania do portali Social Lending. Uwaga – jestem zagorzałym użytkownikiem klawisza TAB :) Post ten nie ma na celu “przypieprzania się do nikogo”, ale chcę po prostu uświadomić, że użyteczność jest ważna a nawet taki prosty przykład, jak logowanie nie jest optymalnie rozwiązane w żadnym polskim serwisie Social Lending.
Najlepiej ten temat wypada w serwisach Kokos.pl i Nachwilke.pl. Na tych serwisach wystarczy wklepać swój LOGIN, a następnie klawiszem TAB przejść do okienka HASŁO i nadusić TAB i ENTER.
W przypadku podania złych danych przechodzimy na stronę ponownego logowania. I tu w obu serwisach brakuje mi jednego: kursor powinien już mrugać w okienku do wpisania loginu. A tak muszę klepnąć myszką i dopiero wpisać LOGIN, potem TAB a potem HASŁO i TAB i ENTER.
Więcej roboty jest w przypadku serwisu Finansowo.pl. Żeby zalogować się, należy przejść na podstronę (po co?). Na nowej podstronie kursor już dzielnie mruga w okienku do wpisania loginu. Wpisuję LOGIN, naciskam TAB, wpisuję HASŁO, TAB i ENTER.
W przypadku błędnego wpisania loginu lub hasła, jestem w lepszej sytuacji niż Kokos.pl i NaChwilke.pl – kursor czeka już w okienku do wpisania loginu i bez klikania myszką, mogę ponownie wpisać LOGIN. Pozostaje TAB, HASŁO, TAB i ENTER.
Najciekawiej wygląda Zakra.pl. Okienko logowania jest na głównej stronie. Klikam w miejsce wpisania loginu. Wpisuję LOGIN, naduszam TAB… i ląduję? Właśnie, gdzie jest mój kursor, bo na pewno nie jest w miejscu gdzie powinienem wpisać hasło. Otóż kursor wylądował w kalkulatorze pożyczki, gdzie powinienem wpisać kwotę pożyczki. Co ciekawsze nie mogę z niego wyjść TABem, bo coś krzyczy, że mogą być tylko cyfry. :) Dzielnie wpisuję więc 500PLN, naduszam TAB i znowu mam komunikat, że mogą być tylko cyfry. Tylko co ja wpisałem? Rezygnuję z pastwienia się nad TABem i myszką przechodzę w miejsce wpisania hasła. Naciskam TAB i mój kursor przelatuje… w okienko wpisania loginu. :) Jest jeden plus: po wpisaniu hasła, nie muszę naciskać TAB, tylko wystarczy od razu ENTER.
W przypadku podania złego hasła i loginu, sytuacja jest identyczna jak na Kokos.pl i NaChwilke.pl – przenoszeni jesteśmy do następnej podstrony. Tam musimy kliknąć w miejsce wpisania loginu, dodatkowo skasować błędny login (jakby nie mógł kasować się sam), wpisać poprawny LOGIN, nacisnąć TAB, wpisać HASŁO, nacisnąć TAB…. No i kursor, zamiast na polu zaloguj… wylądował na górze strony w miejscu na wpisanie loginu (prawy górny róg). :) Oczywiście po wpisaniu hasła, możemy od razu nadusić ENTER i zalogować się do systemu.
Dlaczego zwracam na to uwagę: wszyscy znacie system Windows. Co by tu o nim nie gadać, projektanci okienek ustanowili pewne standardy, które podświadomie stosowane są przez użytkowników. Każde odstępstwo od “standardów” to problem dla użytkownika.
Jeżeli ktoś uznał mój wywód za głupi, to popatrzcie jak można ugadywać jedno okienko:
http://37signals.com/svn/posts/2427-design-decisions-refining-alert-text
To jest dopiero hardkor :)
Wszystkim projektantom polecam http://www.webaudit.pl/
Dopisek….
Widzieliście mały ficzer w Kokos.pl? Zaznaczasz czy chcesz być PD czy PB, a serwis sam podpowiada Ci, które weryfikacje musisz zrobić. Mała rzecz a znacznie ogranicza zapytania nowych użytkowników.
Supelement wart obejrzenia:
http://www.netcamp.net.pl/2010/07/15/nie-kaz-mi-myslec-uzytecznosc-serwisow-internetowych/
One Comment









« Komentarze
Każdy web developer powinien obowiązkowo oglądać w Lynxie efekty swojej pracy …
« Zostaw komentarz