Koniec pertraktacji – wracam do pisania
Jak to w tytule – wracam do pisania. Moja absencja na blogu i brak odpowiedzi na większość maili związanych z Social Lending spowodowane było moimi rozmowami w sprawie pracy w jednej z zagranicznych firm, mających ochotę wejść na polski rynek SL. Finał tego jest taki, że firma nie podjęła się inwestycji w naszym kraju, a już nie jestem zobowiązany żadnymi umowami (poza tematami ujętymi w NDA). Mogę pisać. :)
W skrócie i w zakresie w którym mogę przedstawić informacje: polskim rynkiem Social Lending zainteresowany był jeden z inwestorów. Chciał zbudować na naszym rynku dość duży serwis SL, pozwalający na branie udziału w wymianie gotówkowej nie tylko naszym obywatelom, ale też innym mieszkańcom UE opcjonalnie). Na prawdę nie wiem czym przedstawiciele tej firmy kierowali się patrząc na nasz skromniutki kraj, jednak w końcu zrezygnowali.
Z tego co wiem, to niestety, głównym powodem był brak stabilizacji prawnej i podatkowej odnośnie inwestowania SL.
Tak więc nic z tego nie wyszło… a ja mogę wracać do pisania. Bardzo mi przykro, ale będziecie musieli mnie jeszcze znosić. Zaczynam od poniedziałku. ;)
No Comments









« Komentarze
Na razie bez komentarza.
« Zostaw komentarz