Ostatni subiektywny wpis na blogu…
No i stało się, to czego obawiałem się najbardziej. Wszystko zaczęło się od zmiany miejsca zamieszkania, potem nastąpiła zmiana pracy… Zmiana pracy wpłynęła na moje zdolności i możliwości komentowania rzeczywistości social lendingowej. Nie mówię, że była to dobra zdolność, ale jakaś (subiektywna) była.







